Czwartkowa sesja na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie przebiegła pod znakiem wyraźnej poprawy nastrojów i silnego napływu kapitału. Inwestorzy z entuzjazmem zareagowali na sygnały płynące z areny międzynarodowej, w szczególności z Forum Ekonomicznego w Davos oraz wypowiedzi prezydenta Stanów Zjednoczonych. W efekcie popyt na akcje powrócił na GPW z dużą siłą, a główne indeksy zakończyły dzień na najwyższych poziomach od lat.
Geopolityka i „TACO” ponownie w akcji
Kluczowym impulsem dla rynków okazało się złagodzenie tonu administracji USA wobec Europy. Zapowiedzi dotyczące potencjalnych ceł na wybrane kraje europejskie nie zostały potwierdzone, co inwestorzy odebrali jako zdjęcie istotnego ryzyka politycznego wiszącego nad rynkami od początku tygodnia.
Na rynku ponownie zadziałał mechanizm określany ironicznie mianem „TACO” (Trump Always Chickens Out), czyli schemat, w którym po serii ostrych deklaracji następuje wycofanie się z najbardziej radykalnych zapowiedzi. Jak zauważył Arkadiusz Banaś z Zespołu Analiz i Doradztwa Alior Banku, złagodzenie stanowiska amerykańskiej administracji pozwoliło rynkom „odetchnąć z ulgą”, co było natychmiast widoczne w notowaniach akcji.
Dodatkowym elementem poprawiającym sentyment były doniesienia z Davos o zakulisowych rozmowach dotyczących potencjalnego zakończenia wojny w Ukrainie. Każda informacja zwiększająca szanse na deeskalację konfliktu tradycyjnie sprzyja rynkom Europy Środkowo-Wschodniej, w tym Polsce.
Mocne dane z krajowej gospodarki
Pozytywnym tłem dla wzrostów na GPW były również świeże dane makroekonomiczne z Polski. GUS opublikował pakiet informacji wskazujących na:
-
wyraźny wzrost wynagrodzeń,
-
odbicie produkcji przemysłowej po słabszym listopadzie,
-
solidny wzrost produkcji budowlano-montażowej.
Taki zestaw danych wzmacnia narrację o relatywnie silnym konsumencie w 2026 roku i poprawiających się fundamentach gospodarczych. Dla zagranicznego kapitału, który w ostatnich latach z rezerwą podchodził do regionu, mogło to być dodatkowym argumentem za zwiększeniem zaangażowania na polskim rynku akcji.
Rekordy indeksów i wysoka aktywność inwestorów
Czwartkowa sesja była jedną z najlepszych w tym roku. Indeks WIG20 wzrósł o 2,42%, osiągając poziom 3341,95 pkt – najwyższy od początku 2008 roku. Szeroki rynek również radził sobie bardzo dobrze: indeks WIG zakończył dzień wzrostem o 2,29%, ocierając się o historyczne maksima, a mWIG40 ustanowił nowy rekord, zyskując 2,17%. sWIG80 również zakończył sesję na solidnym plusie.
Na uwagę zasługiwały także obroty, które potwierdziły realne zaangażowanie inwestorów, w tym kapitału zagranicznego. Łączna wartość obrotu na GPW wyniosła blisko 2,9 mld zł, z czego ponad 2,4 mld zł przypadło na spółki z WIG20.
Gwiazda sesji: Orlen. KGHM pod presją
Wśród największych spółek niemal cały WIG20 świecił na zielono. Wyjątkiem były akcje CCC oraz KGHM, które zanotowały spadki. W przypadku KGHM korekta była związana z cofnięciem cen metali, w szczególności srebra, które w ostatnim czasie wyraźnie drożało.
Zdecydowaną gwiazdą sesji został Orlen. Akcje koncernu wzrosły o ponad 6%, docierając w okolice 105 zł. Spółce sprzyjały nie tylko dobre nastroje rynkowe, ale również sytuacja na rynku surowców energetycznych – od początku stycznia ceny gazu w Europie wzrosły o około 40%, co ma istotne znaczenie dla wyników grupy.
Solidne wzrosty zanotowały także banki i spółki energetyczne, w tym Pekao, PKO BP, mBank oraz PGE, co pokazuje, że inwestorzy chętnie sięgali po największe i najbardziej płynne walory.
Szeroki rynek również w ofensywie
Na mniejszych spółkach również nie brakowało pozytywnych historii. Wyróżniał się Asbis, który zyskał po publikacji bardzo mocnych szacunków przychodów za grudzień. Silne wzrosty notowały także spółki technologiczne i budowlane, a łącznie kilkanaście firm ustanowiło nowe roczne maksima kursów.
Nastroje coraz bliżej euforii?
Według wskaźnika strachu i chciwości Bankier.pl już po środowej sesji na rynku zaczęła dominować chciwość. Oznacza to rosnący apetyt na ryzyko i wiarę inwestorów w kontynuację wzrostów. Choć sprzyjające otoczenie makroekonomiczne i geopolityczne wspiera obecne trendy, tak silny sentyment bywa również sygnałem, że rynek wchodzi w fazę większej zmienności.
Podsumowanie
Czwartkowa sesja na GPW pokazała, jak silnie warszawski parkiet reaguje na poprawę globalnych nastrojów i pozytywne sygnały z gospodarki krajowej. Rekordy indeksów, wysoki obrót i szerokie wzrosty sugerują powrót zainteresowania polskimi aktywami. Jednocześnie selektywna korekta na takich spółkach jak KGHM przypomina, że rynek nie porusza się jednokierunkowo, a inwestorzy coraz uważniej analizują fundamenty poszczególnych branż.
