Po bolesnej korekcie z początku tygodnia akcje KGHM wyraźnie odbijają, stając się głównym motorem handlu na warszawskiej giełdzie. We wtorkowy poranek kurs miedziowego giganta rośnie o 6,5 proc., osiągając poziom 332,6 zł, podczas gdy indeks WIG20 zyskuje jedynie 1,2 proc.
Tak silna zwyżka sprawiła, że KGHM odpowiada za ponad połowę całkowitych obrotów w gronie największych spółek notowanych na GPW. Wartość handlu akcjami koncernu sięgnęła 108,4 mln zł, przy łącznych obrotach WIG20 wynoszących 200,5 mln zł.
Odbicie cen miedzi wspiera notowania KGHM
Jednym z kluczowych czynników stojących za poprawą nastrojów wokół KGHM jest wyraźne odbicie cen miedzi na światowych rynkach. Po dwóch spadkowych sesjach notowania czerwonego metalu na londyńskiej giełdzie LME wróciły na ścieżkę wzrostu. Kontrakty trzymiesięczne na miedź drożeją o 3,9 proc., osiągając poziom około 13 428 USD za tonę.
Poprawa sytuacji na rynku surowców działa jak paliwo dla kursu KGHM, którego wyniki finansowe są silnie uzależnione od cen miedzi i srebra.
Rynek odreagowuje poniedziałkową wyprzedaż
Wtorkowe odbicie można również traktować jako techniczne odreagowanie po poniedziałkowej przecenie. Dzień wcześniej akcje KGHM straciły blisko 6 proc., co było jedną z najsilniejszych spadkowych sesji spółki w ostatnich tygodniach.
Inwestorzy najwyraźniej uznali, że skala korekty była nadmierna, zwłaszcza w kontekście wciąż wysokich cen metali oraz poprawiających się nastrojów na globalnych rynkach surowcowych.
Wysoka zmienność pozostaje
Choć dzisiejsze wzrosty robią wrażenie, analitycy zwracają uwagę, że notowania KGHM pozostają bardzo wrażliwe na zmiany cen miedzi oraz sygnały płynące z globalnej gospodarki. Wysoka zmienność może więc utrzymać się także w kolejnych dniach.
Jedno jest jednak pewne – powrót kapitału do akcji KGHM pokazuje, że spółka nadal pozostaje jednym z kluczowych barometrów nastrojów inwestorów na warszawskiej giełdzie.
