Spis treści
ToggleNowy prezes KGHM, Remigiusz Paszkiewicz, przedstawił priorytety zarządu podczas sejmowej podkomisji. Wśród najważniejszych celów znalazły się uporządkowanie struktury grupy kapitałowej, utrzymanie produkcji i rentowności w kraju oraz obserwowanie możliwości inwestycyjnych poza Polską.
Porządkowanie grupy i nadzoru nad spółkami
Jednym z głównych kierunków działań ma być uporządkowanie nadzoru merytorycznego nad spółkami zależnymi. KGHM to rozbudowana grupa kapitałowa – obejmuje blisko 65 podmiotów. Po wyłączeniu spółek nieaktywnych, uzdrowisk oraz podmiotów niezwiązanych z produkcją pozostaje około 30 firm o zróżnicowanej skali działalności. Część z nich prowadzi nawet po kilkanaście linii biznesowych.
Prezes zwrócił uwagę, że obecne poziomy kosztowe w niektórych spółkach powodują, iż przegrywają one przetargi z firmami zewnętrznymi. Co istotne, część z tych podmiotów jest kapitałowo powiązana z zagranicznymi właścicielami.
Zarząd planuje podział grupy na piony merytoryczne oraz centra kompetencyjne. Taki model ma poprawić efektywność działania i zwiększyć wykorzystanie potencjału spółek w ramach grupy, zwłaszcza w zakresie realizacji usług i dostaw dla spółki-matki.
Wśród podmiotów, w których mają zostać podjęte konkretne działania, wymieniono m.in. PeBeKa, Cuprum oraz Bipromet – spółki zajmujące się przygotowaniem wydobycia.
Utrzymanie produkcji i rentowności w Polsce
KGHM mierzy się z wysokimi kosztami produkcji koncentratu oraz miedzi w kraju. Mimo to jednym z nadrzędnych celów zarządu pozostaje utrzymanie poziomu produkcji i zyskowności.
Prezes podkreślił, że istotne jest efektywne wykorzystanie potencjału krajowej grupy kapitałowej. W jego ocenie należy w większym stopniu angażować spółki zależne w realizację projektów dla KGHM, zamiast korzystać z usług zewnętrznych dostawców.
Analiza możliwości inwestycyjnych za granicą
Równolegle KGHM zamierza monitorować rynki zagraniczne pod kątem rozwoju. Jak wskazał Paszkiewicz, spółka prowadzi szeroką analizę złóż oraz możliwości przerobu poza Polską.
Szczególną uwagę zwrócono na Stany Zjednoczone. W USA działają jedynie dwie huty miedzi, podczas gdy kopalń wydobywających rudę miedzi jest co najmniej kilkanaście. Po wzbogaceniu koncentrat jest eksportowany poza kraj.
Zdaniem prezesa, z punktu widzenia logistyki korzystniejsze byłoby dostarczanie koncentratu do lokalnych hut. KGHM rozważa możliwość współpracy z jedną z amerykańskich hut lub partnerem branżowym, a nawet budowę zakładu hutniczego w USA – przynajmniej w okresie, gdy funkcjonuje kopalnia Robinson należąca do grupy.
Podkreślono jednak, że są to wstępne plany, wymagające dalszych analiz.
Nowe otwarcie w zarządzie
24 lutego rada nadzorcza powołała Remigiusza Paszkiewicza na stanowisko prezesa KGHM. Wcześniej, jako członek rady nadzorczej, był delegowany do czasowego wykonywania obowiązków prezesa oraz wiceprezesa ds. korporacyjnych.
Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w niedawnym wywiadzie wskazywał, że oczekuje od nowego zarządu poprawy sytuacji w spółkach zależnych oraz dokończenia prac nad strategią grupy. Przed KGHM stoją znaczące inwestycje krajowe, jednak nie wyklucza się dalszego rozwoju międzynarodowego.
Co to oznacza dla rynku?
Zapowiedzi nowego prezesa mogą zwiastować zmiany w funkcjonowaniu grupy oraz bardziej aktywne podejście do projektów zagranicznych. Uporządkowanie struktury wewnętrznej oraz analiza inwestycji w USA mogą mieć wpływ zarówno na wyniki finansowe spółki, jak i jej pozycję na rynku surowcowym.
Najbliższe miesiące pokażą, w jakim kierunku podąży KGHM i które z zapowiadanych działań zostaną wdrożone w pierwszej kolejności.
