Dom Rynki finansoweWiadomości z rynkówTrump żąda wsparcia od sojuszników. Spór o bezpieczeństwo w Cieśninie Ormuz

Trump żąda wsparcia od sojuszników. Spór o bezpieczeństwo w Cieśninie Ormuz

przez Mateusz Kowalski
Trump

Prezydent USA, Donald Trump, wezwał inne państwa do udziału w działaniach mających zapewnić bezpieczeństwo w Cieśnina Ormuz. Jego zdaniem kraje korzystające z transportu ropy przez ten szlak powinny wziąć odpowiedzialność za jego ochronę. Amerykański przywódca poinformował, że prowadzi rozmowy w tej sprawie z kilkoma państwami. Wspomniał również o kontaktach z władzami Iran.

Apel o udział innych państw

Trump ponownie zwrócił się do partnerów podczas rozmowy z dziennikarzami na pokładzie prezydenckiego samolotu Air Force One w drodze do Waszyngton. Jak stwierdził, prowadzi rozmowy z „około siedmioma” krajami w sprawie wspólnej ochrony szlaku morskiego.

Podkreślił, że wiele państw czerpie duże korzyści z transportu surowców energetycznych z regionu Zatoka Perska. Zaznaczył przy tym, że Stany Zjednoczone mają własne zasoby ropy, dlatego ich obecność w tym rejonie wynika głównie ze wsparcia partnerów z Bliskiego Wschodu.

Odwołanie do współpracy w NATO

Wypowiedzi Trumpa zawierały również odniesienia do roli NATO. Prezydent USA stwierdził, że Ameryka często wspiera sojuszników, m.in. w kontekście wojny w Ukraina, mimo że konflikt toczy się daleko od terytorium Stanów Zjednoczonych.

Jego zdaniem obecna sytuacja pokaże, czy partnerzy są gotowi udzielić pomocy również Stanom Zjednoczonym w sprawach dotyczących bezpieczeństwa szlaków transportowych.

Plany działań na morzu

Trump zapowiedział, że działania międzynarodowe mogą rozpocząć się w krótkim czasie, choć zaznaczył, że przerzut części okrętów do regionu potrwa pewien okres. Wspomniał też o jednostkach zdolnych do usuwania min morskich, które znajdują się w arsenale wielu państw.

Prezydent poinformował również o rozmowach prowadzonych z władzami Iranu. Według jego relacji Teheran sygnalizuje zainteresowanie porozumieniem, choć – jak ocenił – nie jest jeszcze gotowy na jego zawarcie.

Krytyka mediów i zarzuty wobec stacji telewizyjnych

Trump wyraził także niezadowolenie z działań części mediów, które – jego zdaniem – rozpowszechniają materiały powielające przekaz władz Iranu lub obrazy stworzone przy użyciu sztucznej inteligencji.

W serwisie Truth Social napisał, że takie działania mogą stanowić poważny problem dla bezpieczeństwa państwa. Dodał, że przewodniczący Federalnej Komisji Łączności przygląda się licencjom niektórych nadawców.

Ostrzeżenie dotyczące przyszłości NATO

W rozmowie z gazetą Financial Times Trump ponownie zaapelował do państw europejskich o udział w operacjach związanych z Iranem. Podkreślił, że Europa oraz Chiny są w większym stopniu uzależnione od dostaw ropy z Zatoki Perskiej niż Stany Zjednoczone.

Według niego brak odpowiedzi ze strony sojuszników może mieć wpływ na dalsze relacje w ramach NATO.

Oczekiwana forma wsparcia

Zapytany o szczegóły, Trump odpowiedział, że potrzebne są różne formy pomocy. Wspomniał o okrętach do usuwania min oraz o wyspecjalizowanych oddziałach, które mogłyby przeciwdziałać zagrożeniom ze strony dronów i min morskich.

Prezydent zaznaczył, że utrzymanie bezpieczeństwa w cieśninie nie wymaga ogromnych sił, ale konieczna jest obecność odpowiedniej liczby jednostek patrolowych.

Krytyka stanowiska Wielkiej Brytanii

Trump odniósł się także do postawy Wielka Brytania. Według jego relacji Londyn początkowo nie chciał wysłać okrętów, a deklaracja ich wysłania pojawiła się dopiero później.

Prezydent podkreślił, że pomoc byłaby bardziej wartościowa na wcześniejszym etapie działań.

Straty wśród sojuszników

Mimo zapewnień o ograniczonym ryzyku część państw poniosła już straty. W ataku dronowym przeprowadzonym w Irak zginął francuski żołnierz. Z kolei w bazie w Kuwejt uszkodzony został włoski samolot wojskowy.

Trump ostrzegł także, że Stany Zjednoczone są gotowe uderzyć w irańską wyspę Khark – kluczowy punkt eksportu ropy – jeśli sytuacja będzie tego wymagała.

Wątek Rosji i Ukrainy

Zapytany o możliwe wsparcie udzielane Iranowi przez Rosja, Trump stwierdził, że nie ma pewności co do zakresu takiej współpracy. Wspomniał jednocześnie o pomocy, jaką Stany Zjednoczone przekazały Ukrainie podczas konfliktu z Rosją.

Oczekiwania wobec Chin

Prezydent USA zaznaczył, że również Chiny powinny wziąć udział w ochronie szlaku transportowego. Wyraził nadzieję, że stanie się to jeszcze przed planowaną wizytą w Pekinie.

Japonia i Australia odmawiają wysłania okrętów

Tymczasem władze Japonia oraz Australia poinformowały, że nie planują wysyłania swoich okrętów do Cieśniny Ormuz.

Japoński minister obrony Shinjiro Koizumi oświadczył przed parlamentem, że w obecnej sytuacji jego kraj nie rozważa rozpoczęcia operacji bezpieczeństwa morskiego.

Podobne stanowisko przedstawiła australijska minister transportu Catherine King. W rozmowie z australijską stacją ABC powiedziała, że Australia nie otrzymała prośby o udział w takiej misji i nie planuje wysłania jednostek do regionu.

Powiązane artykuły