CD Projekt poinformował o finalizacji ważnej transakcji kapitałowej dotyczącej swojej platformy sprzedaży gier. Na mocy podpisanej umowy GOG trafia w całości do Michała Kicińskiego – współzałożyciela CD Projektu i jednego z głównych akcjonariuszy spółki. Jednocześnie strony zawarły wieloletnią umowę regulującą dalszą współpracę biznesową.
Zgodnie z komunikatem spółki, Michał Kiciński nabędzie 100 procent udziałów i głosów w GOG za kwotę 90,69 mln zł. Przeniesienie własności nastąpi 31 grudnia 2025 roku. Cena ma charakter ostateczny i nie będzie podlegała późniejszym korektom.
Rozliczenie transakcji zostanie ujęte w księgach CD Projektu w czwartym kwartale 2025 roku, a płatność nastąpi nie później niż siedem dni roboczych od podpisania umowy sprzedaży. Wcześniej, jeszcze przed finalizacją transakcji, do CD Projektu trafiło 44,2 mln zł tytułem zysków GOG z lat ubiegłych.
Umowa dystrybucyjna na kolejne lata
Po sprzedaży udziałów CD Projekt zawarł z GOG umowę dystrybucyjną obowiązującą przez sześć lat. Dokument określa zasady sprzedaży gier CD Projektu na platformie GOG, w tym nowe reguły rozliczeń w początkowym okresie współpracy.
Dzięki temu użytkownicy GOG nadal będą mieli dostęp do kluczowych tytułów wydawanych przez grupę, mimo że platforma przestaje być częścią jej struktury kapitałowej.
Niezależność i filozofia bez DRM
W komunikacie prasowym podkreślono, że intencją nowego właściciela jest utrzymanie niezależnego charakteru GOG. Platforma ma dalej wspierać graczy oraz twórców, opierając się na idei sprzedaży gier bez zabezpieczeń DRM.
Michał Kiciński zaznaczył, że klasyczne produkcje wciąż mają dużą wartość dla odbiorców i często zapewniają równie dobrą rozrywkę jak nowe tytuły. Zwrócił także uwagę na znaczenie gier inspirowanych stylem retro, których rozwój planuje aktywnie wspierać. Część z nich ma trafić do oferty GOG już w 2026 roku.
Ponad 17 lat wspólnej historii
GOG funkcjonował w ramach grupy CD Projekt przez ponad 17 lat. W tym czasie blisko współpracował ze studiem CD Projekt RED, oferując graczom takie produkcje jak seria Wiedźmin czy Cyberpunk 2077.
Platforma zyskała rozpoznawalność jako miejsce sprzedaży klasycznych tytułów w wersjach dostosowanych do współczesnych systemów, a także jako sklep przyjazny użytkownikom, którzy preferują gry bez dodatkowych zabezpieczeń.
CD Projekt poinformował, że nabycie GOG przez Michała Kicińskiego zostało w całości sfinansowane ze środków pozyskanych i zabezpieczonych na moment zamknięcia transakcji. Co istotne, operacja ta nie wiązała się ze sprzedażą akcji CD Projektu należących do Kicińskiego.
Co oznacza ta zmiana dla rynku?
Oddzielenie GOG od struktury CD Projektu kończy pewien etap w historii polskiego rynku gier, ale nie oznacza zerwania współpracy. Platforma pozostaje powiązana biznesowo z wydawcą, jednocześnie zyskując większą samodzielność decyzyjną. Dla graczy to sygnał stabilności oferty, a dla inwestorów – jasny podział działalności operacyjnej i dystrybucyjnej w grupie.
