Środowe poranne notowania przyniosły wyraźną poprawę nastrojów na rynku walutowym. Informacja o 14-dniowym zawieszeniu broni między Stanami Zjednoczonymi a Iranem uspokoiła inwestorów i wsparła bardziej ryzykowne aktywa. Skorzystał na tym również polski złoty, który wyraźnie się umocnił.
Euro traci wobec złotego
Już od rana było widać spadek kursu euro. W środę rano wspólna waluta kosztowała około 4,2574 zł, co oznaczało spadek o ponad 1,5 grosza.
To efekt poprawy nastrojów na rynkach po decyzji o wstrzymaniu działań zbrojnych w rejonie Zatoki Perskiej oraz zapowiedzi ponownego otwarcia cieśniny Ormuz. Inwestorzy zaczęli patrzeć na sytuację z większym spokojem, co przełożyło się na wzrost popytu na waluty rynków wschodzących, w tym złotego.
Dodatkowo spadek cen ropy – sięgający nawet kilkunastu procent – dał nadzieję na złagodzenie napięć na rynku energii.

Dolar wyraźnie słabszy
Jeszcze większe zmiany było widać w przypadku dolara amerykańskiego. Na rynku globalnym dolar tracił wobec euro, a kurs EUR/USD zbliżył się do poziomu 1,17.
Na polskim rynku przełożyło się to na spadek kursu USD/PLN o ponad 4 grosze – do około 3,6420 zł. To najniższy poziom od ponad miesiąca.
Osłabienie dolara to typowa reakcja na poprawę nastrojów inwestorów, którzy w spokojniejszych warunkach rzadziej sięgają po tzw. bezpieczne waluty.
Co dalej z rynkiem? Kluczowa będzie trwałość rozejmu
Eksperci zwracają uwagę, że najbliższe dni będą kluczowe dla dalszego kierunku rynków. Najważniejsze pytanie brzmi: czy zawieszenie broni zostanie utrzymane?
Od tego zależy m.in.:
- swobodny przepływ ropy przez cieśninę Ormuz,
- ograniczenie napięć militarnych w regionie,
- stabilność globalnych rynków finansowych.
Wciąż pozostają nierozwiązane kwestie takie jak program nuklearny Iranu, sankcje czy kontrola nad strategicznymi szlakami transportowymi.
Frank i funt reagują spokojniej
Ciekawą sytuację można było zauważyć na rynku franka szwajcarskiego. Waluta ta, zwykle traktowana jako „bezpieczna przystań”, tym razem nie reagowała tak typowo jak w przeszłości.
Frank nieco się umocnił, osiągając poziom około 4,6234 zł. To wzrost o około pół grosza względem poprzedniego dnia.
Z kolei funt brytyjski pozostawał względnie stabilny – rano kosztował około 4,8932 zł, czyli tylko nieznacznie mniej niż dzień wcześniej.
Podsumowanie
Informacja o rozejmie między USA a Iranem przyniosła ulgę rynkom finansowym. Umocnienie złotego oraz spadek kursów euro i dolara pokazują, jak szybko inwestorzy reagują na zmiany sytuacji geopolitycznej.
Najbliższe dni pokażą, czy poprawa nastrojów utrzyma się na dłużej, czy była jedynie krótką reakcją na pozytywne informacje.
