Na początku stycznia 2026 roku spółka ZE PAK poinformowała, że nowa jednostka gazowo-parowa CCGT budowana w Turku nie rozpocznie w terminie świadczenia obowiązku mocowego. Zgodnie z zawartą umową, projekt miał wejść do systemu rynku mocy od stycznia 2026 roku. Komunikat spółki jasno wskazuje, że harmonogram ten nie zostanie dotrzymany, co niesie istotne konsekwencje finansowe i organizacyjne.
Na czym polega projekt CCGT w Turku
Blok CCGT w Turku realizowany jest przez spółkę PAK CCGT, zależną pośrednio od ZE PAK. Jest to nowoczesna jednostka wytwórcza oparta na technologii gazowo-parowej, zaprojektowana z myślą o zastąpieniu starszych, mniej efektywnych źródeł energii.
Projekt ten miał odgrywać ważną rolę w transformacji energetycznej regionu oraz w zapewnieniu stabilnych dostaw mocy w krajowym systemie elektroenergetycznym.
Dlaczego termin nie zostanie dotrzymany
Jak podano w komunikacie, już na etapie zawierania umowy budowlanej spółka była świadoma ryzyk związanych z harmonogramem realizacji inwestycji. Dotyczyły one między innymi momentu osiągnięcia gotowości do świadczenia obowiązku mocowego.
Te czynniki były uwzględniane w analizach prowadzonych przez ZE PAK, a informacje o przewidywanym terminie oddania jednostki do eksploatacji pojawiały się w raportach okresowych spółki.
Konsekwencje finansowe dla ZE PAK
Niedotrzymanie terminu startu obowiązku mocowego oznacza dla spółki wymierne straty finansowe. ZE PAK szacuje, że utracone przychody z rynku mocy w 2026 roku wyniosą około 16,4 mln zł miesięcznie, przy cenie obowiązku ustalonej w aukcji głównej na ten rok.
Równocześnie spółka musi liczyć się z karami umownymi wynikającymi z przepisów Ustawa o Rynku Mocy. Szacowana wysokość kary to około 1 mln zł miesięcznie, obliczona według najwyższej ceny obowiązku mocowego obowiązującej w 2026 roku.
Znaczenie kontraktu z rynku mocy
W grudniu 2021 roku ZE PAK zakontraktował w aukcji rynku mocy na 2026 rok 493 MW obowiązku mocowego dla nowej jednostki wytwórczej w Turku. Umowa została zawarta na okres 17 lat dostaw, co czyni ją jednym z kluczowych elementów długoterminowej strategii spółki.
Brak terminowego uruchomienia jednostki nie oznacza utraty całego kontraktu, ale wpływa na jego realizację w pierwszym roku obowiązywania.
Wpływ na rynek energii
Opóźnienie projektu CCGT w Turku pokazuje, jak wymagające są obecnie inwestycje energetyczne w Polsce. Rosnące koszty, napięte harmonogramy oraz złożone procedury sprawiają, że nawet duże i doświadczone grupy kapitałowe muszą mierzyć się z ryzykiem przesunięć terminów.
Dla rynku mocy oznacza to konieczność elastycznego zarządzania rezerwami oraz większą rolę innych jednostek wypełniających zobowiązania systemowe.
