Selvita wchodzi w 2026 rok z nieco niższym portfelem zamówień niż przed rokiem, jednak – jak podkreśla zarząd – nie jest to sygnał osłabienia popytu, lecz efekt bardzo wysokiej bazy z lat poprzednich. Jednocześnie spółka pozytywnie zaskoczyła wynikami za 2025 rok, notując przychody wyższe od wcześniejszych założeń.
Trudny początek roku, mocne drugie półrocze
Jak ocenił prezes Selvity Bogusław Sieczkowski, miniony rok był dla sektora biotechnologicznego wyjątkowo zmienny i pełen niepewności. Szczególnie pierwsza połowa 2025 roku upłynęła pod znakiem ostrożności klientów, wynikającej m.in. z decyzji nowej administracji w Stanach Zjednoczonych, które wstrzymały część projektów badawczo-rozwojowych.
– Rynek został w pewnym momencie wręcz sparaliżowany, mimo że rozpoczynaliśmy rok z wysokim poziomem zakontraktowania – wskazał prezes w komentarzu dla PAP Biznes.
Sytuacja zaczęła się wyraźnie poprawiać w drugiej połowie roku. Ożywienie popytu oraz skuteczne wykorzystanie tego okresu przez spółkę pozwoliły Selvicie zakończyć 2025 rok z przychodami wyraźnie wyższymi, niż zakładano jeszcze w połowie roku.
Backlog na 2026 rok: lekki spadek, ale solidna baza
Zgodnie z komunikatem spółki, backlog Selvity na 2026 rok wynosi 164,5 mln zł wobec 173,4 mln zł rok wcześniej, co oznacza spadek o 5,1 proc. rok do roku. Zarząd podkreśla jednak, że kluczowym czynnikiem jest tutaj wysoka baza porównawcza, a nie pogorszenie koniunktury.
– Wchodzimy w 2026 rok z kontraktowaniem nieznacznie niższym niż rok wcześniej, co w dużej mierze wynika z wyjątkowo mocnego poziomu backlogu w analogicznym okresie 2024 roku – zaznaczył prezes Sieczkowski.
Struktura portfela zamówień pozostaje stabilna:
-
segment odkrywania leków: 113 mln zł,
-
segment rozwoju leków: 45,5 mln zł,
-
dotacje: 6 mln zł.
Najbliższe miesiące pokażą, w jakim stopniu Selvita będzie w stanie wykorzystać obserwowane w ostatnim czasie ożywienie w sektorze biotech.
Rozwój leków motorem wzrostu
Szczególnie pozytywnie zarząd ocenia segment rozwoju leków, który od kilku lat systematycznie rośnie i odpowiada już za znacząco ponad jedną czwartą przychodów grupy. To właśnie ten obszar w największym stopniu stabilizuje wyniki spółki i wzmacnia jej pozycję na rynku globalnym.
Bardziej złożona sytuacja panuje natomiast w segmencie odkrywania leków. W części dotyczącej prostszych usług chemicznych spółka obserwuje presję cenową, która obciąża rentowność. Segment ten, mimo przeprowadzonych w 2024 roku optymalizacji, nadal odpowiada za około połowę zatrudnienia w obszarze drug discovery.
– Konsekwentnie dostosowujemy ofertę, zwiększając udział bardziej zaawansowanych i wysokomarginalnych usług. Pozostała część segmentu odkrywania leków rozwija się dynamicznie i pozytywnie kontrybuuje do wyniku operacyjnego grupy – podkreślił prezes.
Przychody 2025 wyższe od wcześniejszych prognoz
Selvita szacuje, że skonsolidowane przychody z działalności operacyjnej w całym 2025 roku wyniosą 370–372 mln zł, wobec 346,3 mln zł rok wcześniej. Oznacza to wzrost o 6,8–7,4 proc. rok do roku.
W samym IV kwartale 2025 roku przychody operacyjne mają ukształtować się na poziomie 94–96 mln zł, co oznacza niewielki spadek w porównaniu do rekordowego IV kwartału 2024 roku, kiedy wyniosły 98,4 mln zł.
Podsumowanie
Choć backlog na 2026 rok jest nieco niższy niż rok wcześniej, Selvita pozostaje w dobrej kondycji operacyjnej. Wysoka baza porównawcza, rosnące przychody w 2025 roku oraz bardzo dobra dynamika segmentu rozwoju leków wskazują, że spółka wchodzi w nowy rok z solidnymi fundamentami. Kluczowe dla dalszych wyników będą tempo odbudowy popytu w biotechnologii oraz skuteczność przesuwania oferty w stronę bardziej zaawansowanych usług badawczych.
