Dom Rynki finansoweWiadomości z rynkówCeny ropy wyraźnie rosną po ostrych sygnałach USA wobec Iranu

Ceny ropy wyraźnie rosną po ostrych sygnałach USA wobec Iranu

przez Kacper Nowak
Ceny ropy rosną po groźbach USA wobec Iranu

Ceny ropy naftowej rosną już trzecią sesję z rzędu, a w czwartek tempo wzrostów wyraźnie przyspieszyło. Rynki zareagowały na kolejną serię ostrych wypowiedzi ze strony władz Stanów Zjednoczonych, skierowanych pod adresem Iranu. Inwestorzy ponownie zaczęli uwzględniać podwyższone ryzyko geopolityczne, co natychmiast znalazło odzwierciedlenie w notowaniach surowca.

Notowania ropy: WTI i Brent mocno w górę

Na nowojorskiej giełdzie NYMEX baryłka ropy WTI z dostawą na marzec kosztuje 64,37 USD, co oznacza wzrost o 1,84%.

Z kolei ropa Brent, notowana na londyńskiej giełdzie ICE, wyceniana jest na 69,59 USD za baryłkę, czyli o 1,74% więcej niż na poprzednim zamknięciu.

Wypowiedzi Donalda Trumpa ponownie elektryzują rynek

Bezpośrednim impulsem do wzrostów były kolejne publiczne ostrzeżenia prezydenta USA, Donald Trump, skierowane pod adresem Iranu. Amerykański przywódca wezwał Teheran do szybkiego zawarcia porozumienia dotyczącego programu jądrowego, jednocześnie sygnalizując gotowość do działań o znacznie większej skali niż wcześniej.

Trump podkreślił, że czas na negocjacje szybko się kończy, przypominając wydarzenia z czerwca, gdy brak porozumienia zakończył się militarną odpowiedzią. W mediach społecznościowych pojawiły się również informacje o dużym zgrupowaniu sił morskich zmierzających w stronę regionu.

Obawy o dostawy z Bliskiego Wschodu

Analitycy rynkowi zwracają uwagę, że tego typu komunikaty powodują natychmiastowy wzrost tzw. premii za ryzyko w cenach ropy. Dzieje się tak mimo faktu, że globalny rynek surowca zmaga się obecnie z problemem nadpodaży.

Ewentualne działania militarne mogłyby:

  • zagrozić dostawom ropy z Bliskiego Wschodu, który odpowiada za około jedną trzecią światowej produkcji,

  • wywołać zakłócenia w transporcie morskim przez Cieśnina Ormuz, kluczowy szlak dla tankowców przewożących ropę i skroplony gaz ziemny.

Każde utrudnienie żeglugi w tym rejonie miałoby bezpośredni wpływ na rynki energii na całym świecie.

Rynek ignoruje nadpodaż, skupiając się na polityce

Choć fundamenty rynkowe wskazują na wysoką dostępność surowca, inwestorzy koncentrują się obecnie głównie na czynnikach politycznych. Kolejne wypowiedzi z Waszyngtonu zwiększają niepewność i skłaniają uczestników rynku do zabezpieczania pozycji, co wspiera wzrost cen.

Eksperci podkreślają, że przy utrzymaniu napięć ceny ropy mogą pozostać pod presją wydarzeń geopolitycznych, nawet jeśli dane o podaży i zapasach będą wskazywać na komfortową sytuację.

Podsumowanie

Ostre sygnały ze strony USA wobec Iranu ponownie skierowały uwagę rynków na Bliski Wschód. W efekcie ceny ropy WTI i Brent wyraźnie rosną, a inwestorzy ponownie wliczają ryzyko zakłóceń dostaw w wyceny surowca. Najbliższe dni pokażą, czy napięcie przerodzi się w realne działania, czy też ograniczy się do presji dyplomatycznej.

Polecamy również:
  1. Ceny ropy idą w górę, a rynki obserwują sytuację Iranu
  2. Ceny ropy spadają, a rynki śledzą skutki zimy w USA
  3. Miliardy z wenezuelskiej ropy płyną do USA – co to oznacza dla rynku energii?

Powiązane artykuły