Dom Rynki finansoweWiadomości z rynkówZłoto przekracza 5 000 USD za uncję. Srebro bije kolejne rekordy

Złoto przekracza 5 000 USD za uncję. Srebro bije kolejne rekordy

przez Kacper Nowak
Złoto przekracza 5 000 USD za uncję. Srebro bije kolejne rekordy

Na rynku metali szlachetnych obserwujemy wydarzenia bez precedensu. Cena złota po raz pierwszy w historii przekroczyła poziom 5 000 dolarów za uncję trojańską, a notowania srebra zbliżyły się do 108 USD za uncję. Tempo wzrostów obu metali jest tak silne, że coraz więcej uczestników rynku interpretuje je nie jako zwykłą hossę surowcową, lecz jako sygnał głębokiej utraty wartości pieniądza fiducjarnego, z dolarem amerykańskim na czele.

Historyczny moment dla rynku złota

Jeszcze pod koniec poprzedniego tygodnia poziom 5 000 USD za uncję widoczny był wyłącznie na mniej płynnych kontraktach terminowych z odległym terminem realizacji. W poniedziałkowy poranek granica ta została jednak przekroczona już na wszystkich głównych seriach kontraktów notowanych w Nowym Jorku.

Najbardziej aktywna seria kontraktów terminowych wyceniała uncję złota na 5 128,10 USD, co oznacza wzrost o 2,2% w porównaniu z końcem ubiegłego tygodnia. W ujęciu kwotowym daje to skok o ponad 110 dolarów na jednej uncji w bardzo krótkim czasie. Skala tego ruchu sprawia, że jednodniowy wzrost wartości niewielkiej złotej monety przewyższa nominał największego banknotu będącego w obiegu, emitowanego przez Federal Reserve.

Skala wzrostów w dłuższym horyzoncie

Od początku stycznia cena złota wyrażona w dolarach wzrosła o blisko 18%, co przekłada się na około 770 USD zysku na każdej uncji. W perspektywie ostatnich trzech lat złoto podrożało względem dolara niemal 164%. Patrząc z innej strony, w samym ostatnim roku amerykańska waluta straciła około 46% swojej siły nabywczej w relacji do królewskiego metalu.

Coraz częściej pojawia się opinia, że obecne notowania nie są wyłącznie efektem wzrostu popytu inwestycyjnego na złoto, lecz przede wszystkim rezultatem osłabienia zaufania do pieniądza fiducjarnego i instytucji stojących za jego emisją.

Polityka handlowa i presja na dolara

Jednym z czynników wskazywanych jako impuls dla rosnących cen złota pozostaje nieprzewidywalna polityka handlowa administracji prezydenta Donald Trump. W ostatnich tygodniach pojawiły się zapowiedzi wprowadzenia wysokich ceł na import z wybranych krajów europejskich, a także groźby objęcia towarów z Kanady stuprocentową stawką celną.

Nawet jeśli część rynku traktuje te deklaracje z dystansem, ich efekt psychologiczny jest wyraźny. Podważają one stabilność dolara oraz wiarygodność rządu Stanów Zjednoczonych jako emitenta globalnej waluty rezerwowej, co sprzyja ucieczce kapitału w aktywa materialne.

Prognozy: jeszcze wyżej czy już blisko szczytu?

Analitycy rynku metali pozostają podzieleni. Philip Newman z Metals Focus w rozmowie z Reuters wskazał, że jego zespół spodziewa się dalszych wzrostów cen złota, z potencjalnym szczytem w rejonie 5 500 USD za uncję w dalszej części roku. Część komentatorów idzie jeszcze dalej, wskazując poziomy rzędu 6 000 USD jako możliwe jeszcze w 2026 roku.

Historia pokazuje jednak, że szybkie podnoszenie prognoz często towarzyszy fazom przegrzania rynku, po których następuje korekta — mniejsza lub większa.

Srebro jeszcze bardziej dynamiczne

Choć złoto przyciąga najwięcej uwagi, to srebro znajduje się obecnie w jeszcze bardziej dynamicznej fazie wzrostów. W ciągu jednego dnia notowania białego metalu wzrosły o 6,5%, osiągając poziom 107,96 USD za uncję. W trakcie nocnych notowań, przy niższej płynności rynku, ceny sięgały nawet 109,32 USD, co stanowi nowy nominalny rekord w historii.

Dla porównania, realny rekord z 1980 roku — po uwzględnieniu inflacji — odpowiada dziś poziomowi bliskiemu 210 USD za uncję, co pokazuje, że przestrzeń do dalszych ruchów wciąż istnieje.

Relacja złota do srebra pod presją

Od początku 2026 roku cena srebra wzrosła o niemal 51%, po tym jak w poprzednim roku metal ten zyskał blisko 150%. W ciągu zaledwie dwóch miesięcy jego wartość niemal się podwoiła, czyniąc srebro jednym z najmocniej zachowujących się segmentów globalnych rynków finansowych.

Efektem tej dynamiki jest gwałtowny spadek relacji cen złota do srebra. Wskaźnik ten obniżył się do poziomu 47, zbliżając się do minimów notowanych w kwietniu 2011 roku. W szczycie poprzedniej hossy na srebrze jedna uncja złota była warta mniej niż 32 uncje srebra, co do dziś pozostaje punktem odniesienia dla części inwestorów.

Polecamy również:
  1. Złoto i srebro kontynuują wzrosty. Rekordowe ceny na tle napięć geopolitycznych
  2. Metale szlachetne biją rekordy. Złoto blisko 5000 USD, srebro wchodzi w nową ligę
  3. Srebro przekracza symboliczny próg, a KGHM umacnia pozycję europejskiego lidera

Powiązane artykuły